I bieg leśny w Teodorach

1234

25 czerwca odbył się pierwszy bieg leśny w Teodorach. Postanowiłem wziąć udział w tym biegu z kilku powodów.

Pierwszym powód -bieg organizowany na moim terenie trasę znam bo często trenuje na tym terenie.
Drugi powód – ciekawość jak organizator poradzi sobie z pierwszą edycją.

Godzina rozpoczęcia biegu 14. Pogoda straszna – brak wody na trasie – większość biegaczy nie miała co pić. Jedna osoba obsługująca cały stolik z woda to stanowczo za mało jak na tyle osób startujących w zawodach.

Jeżeli chodzi o trasę no cóż – piękne widoki dużo piasku i na końcu piękny podbieg czyli to co lubię najbardziej.
To był piekielny podbieg, gdzie większość biegaczy podchodziła pod górę. Pan który stał obok podbiegu motywował słowami że jeszcze 2 km i koniec biegania – okazało się,że z 10 km zrobiło się 10km 800 m.

Jeżeli chodzi o kolejną edycję – mam nadzieję że organizator wyciągnie wnioski i następna edycją będzie lepsza – oby godzina startu była inna bo trochę było za gorąco .

Autor Bartosz Zawiasa