Uniejów po raz 11 czyli najcieplejsza dyszka z nazwy.

To jedna z najstarszych imprez biegowych w okolicy. To co czyni ten bieg wyjątkowym to bliskość uniejowskich term.
Jeśli jeszcze ktoś z was nie był na nich po biegu niech wie ze dużo stracił.
Pazdziernikowa pora biegu gwarantuje dobra temperature na starcie, a tradycyjny wystrzal z armaty da wam jasny sygnał do startu.
10km szczęścia pokonaliśmy z czasami:

Jaroslaw Dajcz 00:39:15
Andrzejczak Tomasz 00:42:22
Odzioba Andrzej 00:51:59
Andrzejczak Rafał 00:52:01
Kopka Piotr 01:14:51
kopka Elzbieta 01:14:52

I za rok napewno zajrzymy ponownie chocby po to by zobaczyc nowa trase biegu ktora zapowiedzieli na mecie.

Dziękujemy za bieg i do następnego.